najbogat$i.plBETA

zapomniane hasło | rejestracja
Newsletter
+ info

akceptuję politykę prywatności
Szanujemy Twoją prywatność.
W każdej chwili możesz się wypisać.
Artykuły
« nowszy starszy »Poleć znajomymWykopdrukujfont: -A  A+

Zarządzanie swoimi pieniędzmi

Kategoria: wolność finansowa
Tagi: bogactwo fortuna majątek nawyki niezależność finansowa odsetki oszczędzanie pieniądze sukces zysk | wszystkie tagi

Istnieje wiele różnic między ludźmi bogatymi, a biednymi, począwszy od sposobu myślenia a na działaniu kończąc. Jedną z różnic jest sposób zarządzania pieniędzmi i to właśnie jemu poświęcony jest niniejszy tekst.
Zasadniczo większość ludzi powie, że aby zarządzać pieniędzmi, trzeba mieć czym zarządzać. Skoro wydają każdą zarobioną w ciągu miesiąca złotówkę, to nie ma miejsca na zarządzanie. Jest to jednak myślenie błędne, można zarządzać swoimi pieniędzmi bez względu na kwoty. Najważniejsze to wyrobić w sobie dobre nawyki. Innymi słowy zamiast myśleć „Nie mam tyle pieniędzy, żeby nimi zarządzać” zmień swoje nastawienie na „Jeśli zacznę zarządzać pieniędzmi, będę miał ich dużo”.

Co to zmienia? Dobrze jest zobrazować to na przykładzie. Wyobraź sobie, że znajdujesz się z dzieckiem w lodziarni i właśnie kupiłeś mu 1 gałkę lodów w wafelku. Dziecko niepewnie trzyma loda w rękach i po chwili upuszcza go na podłogę. Nie chcesz mu robić przykrości, więc idziecie po jeszcze jednego loda, jednak dziecko dostrzegło trzygałkowego loda na obrazku i wskazując na niego palcem daje Ci do zrozumienia, że takiego właśnie chce. Czy, jako dobry rodzic, kupisz dziecku 3 gałki? Odpowiedź „Pewnie, że tak” nasuwa się sama, ale gdy się głębiej zastanowisz powinieneś odpowiedzieć „nie”. Chciałbyś zafundować dziecku kolejna porażkę? Skoro nie umiało sobie poradzić z jedną gałką, to jak miałoby sobie poradzić z większym lodem? Z pieniędzmi jest podobnie, jeśli nauczysz się zarządzać małymi kwotami, poradzisz sobie i z dużymi sumami.

Nawyk zarządzania pieniędzmi jest ważniejszy od ilości pieniędzy. Zacznij go wyrabiać na małej ilości pieniędzy, zanim zgromadzisz ich więcej.

Od czego zacząć?
Załóż osobne konto, na które regularnie (co miesiąc) będziesz wpłacał 10% zarobionych pieniędzy. Pieniądze te posłużą Ci do inwestycji lub stworzenia sobie źródła biernego dochodu (nie wymagającego Twojej pracy). Tych pieniędzy nigdy nie wydasz, ale gdy zgromadzisz ich wystarczającą (wg Ciebie) ilość, możesz wydawać odsetki, bez naruszania głównej kwoty.

Żeby nie było tak nudno („odkładam i odkładam, ale kiedy z tego skorzystam?”) załóż drugie konto i również wpłacaj na nie 10% twoich dochodów, z tą różnicą że pieniądze te będziesz wydawał każdego miesiąca co do grosza na przyjemności. Dzięki temu zachowasz wewnętrzną równowagę równocześnie korzystając z życia i powiększając swój majątek. Pieniądze te sprawią, że zaznasz odrobiny luksusu. Kup sobie za nie bez żalu butelkę drogiego alkoholu, zjedz kolację w wykwintnej restauracji, zanocuj w dobrym hotelu lub wydaj je na co tylko dusza zapragnie, żeby przez moment poczuć się jak prawdziwy bogacz. Po takich wrażeniach zarządzanie pieniędzmi stanie się przyjemnością.

Co z robić z pozostałymi 80% zarabianych pieniędzy?
Otwórz kolejne konta, między które podzielisz pozostałą pulę pieniędzy:
  • 55% na zaspokojenie swoich bieżących potrzeb życiowych
  • 10% na inwestycje w siebie (literatura, kursy, szkolenia itd.)
  • 10% na długoterminowe oszczędzanie na przyszłe wydatki (np. nowy telewizor, samochód itp.)
  • 5% na pomoc innym ludziom.

Mądre zarządzanie pieniędzmi doprowadzi Cię do wolności finansowej. Jeśli będziesz nimi źle zarządzał, wolność finansowa będzie tylko snem. Zwróć uwagę, że świat jest pełen dobrze zarabiających ludzi, którzy toną w długach – wraz ze wzrostem dochodów rośnie poziom konsumpcji i podnosi się stopa życiowa. Pieniądze są ważną częścią Twojego życia, naucz się kontrolować swoje finanse, a odczujesz poprawę w pozostałych sferach swojego życia.


Dowiedz się więcej na temat oszczędzania

Bibliografia:
T. Harv Eker „Bogaty albo biedny, po prostu różni mentalnie




Mikołaj Łagowski
ocena: 3,23 (329 gł.)
1 lutego 2009 (ost. modyfikacja: 1 września 2009)

Podobne publikacje

obrazek do 'Siedem leków na pustą sakiewkę'
Siedem leków na pustą sakiewkę
obrazek do 'Planowanie finansów osobistych'
Planowanie finansów osobistych
obrazek do 'Podstawowe zasady inwestowania cz.2'
Podstawowe zasady inwestowania cz.2
obrazek do 'Podstawowe zasady inwestowania cz.1'
Podstawowe zasady inwestowania cz.1
Komentarze
Asia (gość)
6 lutego 2009, 13:27
Rewelacja Mikołaj! Gratuluję
(gość)
12 marca 2009, 22:17
Zawsze fajnie usłyszeć dobre słowo. Asia, tylko za co konkretnie te gratulacje? :)
Dorotka (gość)
20 marca 2009, 12:37
Przypadkiem weszłam na tą stronę!! artukuł podobał mi się bardzo, jednak rzeczywistość wyglada czasami inaczej, bo chyba niemogę odłozyc 10% kiedy bedzie to oznacało zabranie tej kwoty z i tak napietego planu finansowego. :)
(gość)
21 marca 2009, 08:38
Dlatego właśnie najlepiej zacząć odkłądać jak najwczesniej. Po pierwsze wykształca się nawyk, po drugie czasem łatwiej jest odłożyć 100zł przy zarobkach 1000zł, niż 1000zł z 10000zł zarobków (napięty harmonogram finansowy powoduje, ze ubytek 1000zł miesięcznie z budżetu jest nie do przeskoczenia). Wobec tego polecam zacząć odkładać mniejszą kwotę (5%, 2%, 1% - ile możesz) a potem zwiększyć ją w miarę wzrostu dochodów.
Dorotka (gość)
21 marca 2009, 19:15
tak, to mądre, napewno!! dziś troszę szerzej tu pobuszuję, gdyż rady widzę że są naprawdę fachowe, za za cel postawiłam wzbogabić się :)) i bardzo dziękuję za odpowiedź .
(gość)
21 marca 2009, 19:31
Super! :) Zacznij od określenia o ile chcesz się wzbogacić (dokładna suma) i do kiedy (dokładna data) a potem zapisz to na kartce i miej ją przed oczami lub zapisuj ten cel na nowo każdego ranka, żeby o nim zawsze pamiętać. Powodzenia :)
myśląca inaczej (gość)
15 stycznia 2010, 23:35
Wytłumacz to większości ludzi, którzy zarabiają ok. 1500 netto.
Wg tej teorii:
10% na oszczędności 150zł
10% na szaleństwa - 150zł ciekawe co można mieć eksluzywnego za 5 zł dziennie? ;)
55 % na życie - 825 zł - ledwo może starczyłoby na wynejem nie mówiąc o jedzieniu...
10% na inwestycje w siebie - 150zł - zamiast obiadu kupie sobie bilet do teatru i najem się sztuką
5 % pomoc innym - 75zł - sama chyba bym jej potrzebowała bo bym z głodu umarła...

Teoria dobra dla dobrych zarobków i nic mnie nie przekona, że jest inaczej.
Książki swoje a życie swoje
(gość)
17 stycznia 2010, 10:56
W takim wypadku zaczynasz od naprawde małej kwoty (powiedzmy 100 zł, albo nawet 10zł) i ją dzielisz miedzy konta (wtedy moze szkoda zakladac konta bankowe, bo opłaty wszystko zjedzą) - wyrabiaz w sobie prawidłowy nawyk. Jednoczesnie koncentrujesz się na tym, żeby zwiększyć swój dochód po godzinach pracy albo w weekend (nie uwierze, że zarabiając 1500zł pracujesz wiecej niz 8h na etacie) - dorabiasz bądź uczysz sie nowych umiejetności, ktore pozwolą ci zarabiać więcej. Jak juz zaczniesz nieco lepiej zarabiać możesz wprowadzić system w życie w całej okazałości.
marta (gość)
12 lipca 2010, 15:48
myśląca inaczej - to nie prawda, że przy zarobkach 1500zł nie da się odłożyć! Ja odkładam z moim narzeczonym bardzo dużo z takiej pensji. Razem dostajemy 1450zł na rękę (1400 po odjęciu ubezpieczenia). Płacimy mieszkanie, studia, 3 kredyty, nie żałujemy sobie raz na miesiąc dobrego jedzenia - i gromadzimy systematycznie duże oszczędności. Wszystko się da, tylko trzeba chcieć :)
ML
13 lipca 2010, 10:53
@Marta - pewnie, że się da, trzeba tylko chcieć. Najłatwiej jest ponarzekać, jak to jest ciężko i tyle wydatków. Wszystko jest kwestią sensownego poukładania budżetu i rezygnacji z zupełnie zbędnych wydatków.
©copyright 2008-2010 najbogatsi.pl
o stronie | polityka prywatnosci | mapa | kontakt